A mowilem, ze to pewnie skan heurystyczny!
Wiadomym jest ze heuristic scan zawsze doszukuje sie "podejrzanych plikow". A przy domniemanym "podejrzanym pliku" to ma taaaaakie wieeeelkieeee pole do popisu.
Czyli w wypadku paczki z zinem, pasuje jak ulal do wirusa/trojana/robaka
Duzy plik, zarchwizowany, na dodatek jeszcze rozszerzenie *.exe - toz to idealny material na wirusa! < -- tak wlasnie mysli skaner heurystyczny

. On wiecej sie domysla niz robi

(i czesto doszukuje sie niestworzonych historii

).
Nastepnym razem poprosze o niezbite dowody z jednego, porzadnego skaningu, rownie porzadnym programem (a jak bedzie to samo na 2 antywirach to normalnie nobla!)

.
Osobiscie polecam avast!'a (home edition) - jedno ze darmowy, drugie ze cholernie skuteczny (nawet nie zdaze sie po glowie podrapac, a on juz wie ze plik ma wirusa

), codziennie uaktualnia baze wirusow, nie mowiac o roznych wtyczkach do neta/komunikatorow/plikow/lan'a itp [reklama mode="off"]
P.S. Norton to badziew : P