Czymś się musieli chwalić... ot prawa rynku, że autoreklama dźwignią czegośtam.
A co do Herosów 5 to jasne, że 1-3 lepsze były w swoim czasie (zwłaszcza III, która do tej pory pozostaje thebestofem bohaterskim), ale piątce udało się wypłukać z ust niesmak jaki pozostał po bardzo takiej sobie 4 (a była ona przecież dziełem oryginalnego teamu).
MDK to faktycznie kwestia gustu. Jedynka jednak też była dosyć jajcarska. Ja w każdym razie bardzo lubię obie części. Chociaż faktycznie do jedynki mam większy sentyment. Miała to nawet być pierwsza oryginalna gra jaką kupię, ale niestety brakło w sklepie, więc wziąłem Quake 2 :p.
Co zaś do twórców Obliviona to w nic spod ich ręki nie grałem, ale słyszałem wiele pozytywnych opinii. Podobnie z Falloutem. Ot, ja nie jestem fanatykiem żadnej z tych produkcji (ale tylko przez to, że miałem bardzo małą, lub żadną styczność z nimi). Fallout teraz już dla mnie troszkę zbyt archaiczny graficznie, ale Tactics, nie powiem, bardzo mi się podobał. Dlatego jestem może takim głosem pośrodku, bo rozumiem zarówno racje jednych, jak i drugich, a przy tym jestem bezstronny, hehe...
Co innego jeśli w końcu ruszy dyskusja o StarCrafcie 2, bo tam tu już będę kopał, drapał, pluł, ew. srał na klatkę piersiową
