Od niedawna pożyczyłem pada od kolegi, dzięki czemu na nowo mogłem odkryć power serii PES(a właściwie jej trzeciej odsłony). Na nowo przypomniałem sobie czasy PSX i katowanie do granic wytrzymałości oczu. Ja po prostu kocham tą serię, od niedawna na PS 2 dostępna jest już nowa część. Niedługo pewnie też będziemy mogli zobaczyć ją na PC. Podobnie jest z nową Fifą odznaczającą się znaczkiem 2005. Podobno EA zrobiło krok na przód, moim jednak zdaniem ile by kroków ta seria nie zrobiła nie ma szans zbliżyć się do dzieła mistrzów z Konami(demo zdaje się to potwierdzać, przyjemne aczkolwiek to nie to). Po prostu bez całkowitego zmodernizowania całości nie ma, co liczyć na miano najlepszej piłki kopanej w odsłonie wirtualnej. A co wy uważacie na ten temat? Może jest tu jakiś fan stylu EA?
